Na ulicy Matyi w poniedziałek otwarto przejście dla pieszych. Mogą z niego również korzystać rowerzyści.

Na początku kwietnia rozpoczęła się budowa przejścia dla pieszych ze ścieżką rowerową przez ulicę Matyi. Jest ono zlokalizowane pomiędzy dawnym dworcem PKS a dworcem PKP. Dokładnie znajduje się tuż przy przystankach tramwajowych usytuowanych przy skrzyżowaniu ulic Matyi, Wierzbięcice i Królowej Jadwigi. Łączy ono Wildę z parkiem Marcinkowskiego. W poniedziałek przejście zostało otwarte.

- Budowa przejścia kosztowała 425 tys. zł – mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania. - To niewielkie nakłady w stosunku do efektu społecznego. Może nie jest to idealny skrót z Wildy do centrum, ale na pewno pomoże dojść mieszkańcom.

- Walczyliśmy o nie od dawna – twierdzi Marian Krzywosz z Rady Osiedla Wilda. - Dzięki temu matki z wózkami, rowerzyści czy osoby starsze mogą przejść legalnie przez ulicę i nie muszą już iść do targów czy Półwiejskiej. Cieszymy, że przejście powstało i dziękujemy ZDM za realizację tej inwestycji.

ZOBACZ TEŻ:
Gran Turismo Polonia 2017: Niezwykłe samochody na poznańskich ulicach



W poniedziałek na oficjalne otwarcie przejścia dla pieszych i rowerzystów czekała między innymi mama z trójką dzieci, dwoje z ich – bliźniaki były w wózku. Przyznała, że nie dałaby rady znieść „podwójnego” wózka do przejścia podziemnego, a tak może swobodnie przejść przez ulicę.

- Pamiętajmy, że piesi to nie krety. Ludzie lubią chodzić po ziemi, nie chcą schodzić do przejść podziemnych – twierdzi M. Wudarski.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

kret (gość)

Gratulacje za wydane 500tys. Zamiast przejście pogodzić ze skrzyżowaniem wilda matyi to, wykopali nowe. Nowe światła nowe korki, super. Barany